Uwierz…

Hartmanka
testuje

Chcesz poznać produkty, które mają szansę, poprawić Twój poranny nastrój? Koniecznie zobacz, co dla Ciebie przetestowałam!

czytaj dalej ...

Blog

Wierzysz, że słowem mogę przyczynić się, aby Twój dzień stał się piękniejszy? Sprawdź, co dla Ciebie przygotowałam!

czytaj dalej ...

Facebook

Chciałabyś poznać kobiety, które tworzą cudowną, porankową społeczność? Dołącz do Nas na facebooku!

czytaj dalej ...

Sobotnie
śniadanie

W życiu kierujesz się zasadą "Przez żołądek do serca"? Doskonale! Mam dla Ciebie kilka kulinarno-śniadaniowych propozycji.

czytaj dalej ...

Uwierz…

 

Chciałabym żebyś dziś rano mi uwierzyła. Wiem, nie znamy się, ale mówię Ci zaufaj mi tego poranka, a mam nadzieję nie pożałujesz. Obudziłam się rano po ciężkiej nocy – płaczące dziecko, wizja poranku w pracy, w której ostatnio stres sięga zenitu i ja w tym wszystkim zdenerwowana w niczym nie przypominająca optymistki. 7 rano, ból głowy, ściśnięty żołądek – brzmi cudownie, prawda? Wsiadłam do auta, tam w porannej audycji chłopaki z radia sprawiły, że po raz pierwszy się uśmiechnęłam, opowiadali kawały, że nawet parsknęłam śmiechem. Ok, nadszedł czas gdzie musiałam zmierzyć się z szarą rzeczywistością, czy po prostu iść do pracy. Tam koleżanka wita mnie i od razu krzyczy, że udało się załatwić sprawę, przez którą nie mogłam spać w ostatniej tygodniach! Kamień z serca, uwierz!  

 

 

W myślach cały czas miałam w głowie moją małą córeczkę, która tej nocy była bardzo niespokojna, nie chciała spać, dużo płakała, a ja razem z nią. To cholernie ciężkie zadanie zostawić ją w domu po takich perypetiach. Na szczęście w domu została z tatuśkiem, który wysłał mi MMS-a, a w nim moja mała uśmiechnięta księżniczka. Ani śladu po nocnym marudzeniu. Do domu wracałam już jak na skrzydłach, tam czekał na mnie obiad i kochana, szalona rodzinka. Do czego zmierzam…

Kochana UWIERZ, po burzy wychodzi słońce,

Kochana UWIERZ, w końcu nadejdą dobre dni,

Kochana UWIERZ i szukaj pozytywnych impulsów,

Kochana UWIERZ, w lepsze jutro,

Kochana UWIERZ, bo warto,

Kochana UWIERZ mi i uśmiechnij się.  

Wierzysz mi?

PRAGNIESZ WIĘCEJ POZYTYWNYCH TEKSTÓW? ZOBACZ TUTAJ! -> Jaka jestem w odbiorze dla innych?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *