Poranna wizyta psychologiczna.

Wiem, że kochasz swoją rodzinę. Wiem, że praca to Twój drugi dom. Wiem również, że bycie dobrą żoną, matką, przyjaciółką, pracownicą, zajmuje Ci tyle czasu i siły, że zazwyczaj nie masz ochoty na nowe doznania. Chcesz po prostu wypocząć i odetchnąć, aby kolejnego dnia znowu powrócić do codzienności, która jest już tak poukładana, że niechętna do zmian.