Odczuwanie.

Hartmanka
testuje

Chcesz poznać produkty, które mają szansę, poprawić Twój poranny nastrój? Koniecznie zobacz, co dla Ciebie przetestowałam!

czytaj dalej ...

Blog

Wierzysz, że słowem mogę przyczynić się, aby Twój dzień stał się piękniejszy? Sprawdź, co dla Ciebie przygotowałam!

czytaj dalej ...

Facebook

Chciałabyś poznać kobiety, które tworzą cudowną, porankową społeczność? Dołącz do Nas na facebooku!

czytaj dalej ...

Sobotnie
śniadanie

W życiu kierujesz się zasadą "Przez żołądek do serca"? Doskonale! Mam dla Ciebie kilka kulinarno-śniadaniowych propozycji.

czytaj dalej ...

Odczuwanie.

Audio: Odczuwanie.

Ewa Bartelmus

Zapytałam kiedyś co znaczy odczuwać? I definicji otrzymałam wiele. Jedne przemawiały do mnie jako do kobiety posiadającej ciało pełne czułych punktów do odbioru wrażeń, drugie jako do wciąż rozwijającej się duszy, która reaguje na to, co wewnątrz i na zewnątrz się dzieje. Zapragnęłam, więc poznać każdy ze zmysłów oddzielnie z uwagą, niczym naukowiec chcący poznać prawdę dotyczącą początku wszechświata. Każdy dzień tygodnia zadedykowałam jednemu zmysłowi: dotykowi, równowagi, czucia głębokiego, wzrokowi, słuchowi, smakowi, węchowi.


Tego poranka, życzę Wam – CZUŁEGO DOTYKU MIŁOŚCI!

PONIEDZIAŁEK – DZIEŃ DOTYKU

Dziś dzień DOTYKU pomyślałam i zaczęłam się dotykać. Pomyślałam, że to pierwszy mój odbiornik i nadajnik, którym poznaję świat. Od niego wszystko się zaczyna i na nim kończy. Ekspolorowałam i obserwowałam jaki jest i w jakich sytuacjach? Zachwycił Mnie więc spektrum, który prezentował począwszy od pierwszej chwili, w której był niepewny, wręcz niezdarny do czynności, w których pokazywał wdzięk i pełną precyzję. Dotyk był jak taniec, w którym rozpoznałam tempo, charakter, swoisty temperament. Miał też barwy i rozpoznałam w nim prawdę jak poznaje świat. Cały dzień ze mną był. Od momentu gdy pomógł mi zsunąć leniwie kołdrę, chwilę gdy towarzyszył mi przy filiżance kawy, potem głaskał moją twarz gdy wtapiał w nią odżywczy krem, mój dotyk przywitał się również kilkukrotnie i przeczesał włosy gdy popołudniowe zmęczenie przyszło ukradkiem. Przygotował dla mnie ciepłą aromatyczną kąpiel i pozwolił wyciszyć mnie wieczornie. Ach nie jestem sama pomyślałam, on ze mną JEST. Mój towarzysz DOTYK.

Pytam więc i Ciebie Ja. Jaki jest twój towarzysz dotyk? Jaką melodię dla Ciebie gra podczas twojego dnia? Proszę pobądź z nim i opowiedz mi swoją własną historię….

Autor: Ewa Bartelmus

Strona: bartmaj.pl/

E-mail: ewabartelmus@bartmaj.pl

CHCESZ WIĘCEJ POZYTYWNYCH TEKSTÓW? ZOBACZ TUTAJ -> Wystarczająco dobra.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *