Każdy kryzys mija.

Hartmanka
testuje

Chcesz poznać produkty, które mają szansę, poprawić Twój poranny nastrój? Koniecznie zobacz, co dla Ciebie przetestowałam!

czytaj dalej ...

Blog

Wierzysz, że słowem mogę przyczynić się, aby Twój dzień stał się piękniejszy? Sprawdź, co dla Ciebie przygotowałam!

czytaj dalej ...

Facebook

Chciałabyś poznać kobiety, które tworzą cudowną, porankową społeczność? Dołącz do Nas na facebooku!

czytaj dalej ...

Sobotnie
śniadanie

W życiu kierujesz się zasadą "Przez żołądek do serca"? Doskonale! Mam dla Ciebie kilka kulinarno-śniadaniowych propozycji.

czytaj dalej ...

Każdy kryzys mija.

Audio: Każdy kryzys mija.

Ana “Leyraa” Mieszkowska

Każdy z Nas miewa kryzysy. Jedni mówią o tym otwarcie, licząc na to, że ktoś usłyszy ich krzyk o pomoc. Inni oszukują siebie i otoczenie, a wystarczy wlać w nich ze dwie butelki wina, żeby się do tego przyznali.

Ty może dziś masz kryzys w jakiejś relacji? Przyjaciółka odchodzi? Może Twoja firma dalej nie przynosi zysków adekwatnych do poniesionej pracy? A może nie doceniają Cię rodzice? Pamiętaj, że największe dzieła powstały w czasach kryzysu.

Lubisz buty i dresy Adidas, prawda? Ta firma jak i Puma powstała w czasie drugiej wojny światowej. Koronawirus niemal podzielił ziemię na dwa światy. Gdy miasta pustoszały ze względu na narzucą przez władze kwarantannę, na wsi nic się nie zmieniało. Gdy wiele firm robiło masowe zwolnienia i zwijało interesy, inne w tym samym czasie miały obroty o jakich wcześniej nie śniły. Gdy Ty nie mogłaś iść do swojej ulubionej fryzjerki, równocześnie firmy produkujące karmy dla zwierząt, prowadzące sprzedaż wysyłkową, musiały klientom zwracać pieniądze lub dogadywać się o dłuższy termin dostawy, bo nie nadążali z zamówieniami.

DZIEŃ KRYZYSU

Może jesteś teraz w sytuacji, która wydaje się tragiczna. Ale po pewnym czasie może okazać się, że był to dar losu. Wiem to, bo sama wielokrotnie przez to przechodziłam. Podam ostatnie przykłady. Padł mi silnik w aucie. Potrzebowałam kilkakrotnie dojechać od siebie do miasta… wyszłam na ulicę, by łapać stopa. Obcy ludzie, którzy przez szybę w aucie nawet nie zdążyli się dobrze mi przyjrzeć, zatrzymywali się. Byli nawet tacy, co potrafili zmienić swój kurs, by dowieźć mnie tam, gdzie potrzebuje. Wręczali do siebie kontakt, aby się w przyszłości umówić na spotkania. Czy to by się wydarzyło, gdybym zawsze dojeżdżała wszędzie swoim autem? No nie. Kiepska sytuacja przymusiła do wyjścia z strefy komfortu i spróbowania czegoś nowego.


Tego poranka, życzę Wam – WIARY W LEPSZE JUTRO!

Albo kolejna sytuacja. Chciałam wynająć pokoje w mieszkaniu kolegom, których „wydawało mi się” znam bardzo dobrze. W trakcie jednego z naszych wspólnych spotkań okazało się, że seks to dla nich sens istnienia. Gdy to nastąpiło, byłam wściekła. Udawali przyjaciół, aby mnie wykorzystać. A co, gdybym wręczyła im klucze do mieszkania? Eksmisje w sądach ciągną się latami, a dzięki jednej konkretnej kłótni, problem rozwiązał się sam.

Kryzys boli, ale nie jest wieczny. Któregoś dnia otworzysz drzwi na balkon, wyjdziesz z kubkiem kawy w swojej nowej, satynowej koszulce nocnej, spojrzysz na miasto, emocje opadną, a twarz przybierze naturalny wyraz.. Może spojrzysz na swoje auto zaparkowane pod blokiem. Może na swoją ekipę czekającą, aż zejdziesz do nich, aby się przywitać. Nadejdzie ten moment, gdy zamiast bijących się w głowie myśli, będziesz słyszeć tylko Swój oddech. Nadejdzie ten moment, gdy będziesz czuć smak tej kawy.

Autor: Ana “Leyraa” Mieszkowska

Strona: http://leyraa.blogspot.com

Instagram: http://instagram.com/leyraa

CZY PRAGNIESZ WIĘCEJ POZYTYWNYCH TEKSTÓW? ZOBACZ TUTAJ -> Uśmiechem zaatakuj złość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *