• PROJEKT LATO 2020

    Uśmiechem zaatakuj złość.

    Audio: Uśmiechem zaatakuj złość.

    Karolina Hartman

    Pokłóciłam się wczoraj z mężem. I to nie była jakaś tam zwykła kłótnia. Tylko ta z serii latających talerzy i kobiecych argumentów, które ciężko ogarnąć, a co dopiero odeprzeć. Tego dnia poczułam, że życie jest niesprawiedliwie, a ja z pewnością jestem wykorzystywana przez wszystkich domowników. Mam tak przynajmniej raz w miesiącu. Wtedy czuję, że muszę wywalczyć sobie pozycje przeplatającym wrzaskiem i płaczem.

    A gdy już powiem, co mam powiedzieć. Bo w sumie nikt nic nie mówi, prócz mnie. Odchodzę daleko… bardzo daleko… do drugiego pokoju. Zamykam się i po godzinie dochodzę do wniosku, że jednak moje zachowanie nie można było zakwalifikować do normalnych i zrównoważonych.


    Tego poranka, życzę Wam – UŚMIECHU OD UCHA DO UCHA!

    Ale tym razem, kiedy powróciłam do całej reszty, nikt nie miał ochoty ze mną rozmawiać, mimo że znowu stałam się całkiem sympatyczną mamą i żoną. Nie, to nie! – pomyślałam. Lecz w głębi duszy czułam, że pragnę przebaczenia. Nagle, przeczytałam w mojej ukochanej książce zdanie: „Uśmiech działa cuda!”. Już wiedziałam, że znalazłam sposób, by okiełnznąć sfochowaną rodzinkę. Uśmiechałam się cały dzień. I do mojego rocznego dziecka, które wpatrywało się we mnie, jak w, matkę wariatkę. I do starszej córki, która również się śmiała. I do męża, który… cały czas mnie ignorował. Ale ja trwałam w swojej misji. Uśmiechałam się, gdziekolwiek był i cokolwiek robił. I śmiałam, i znowu uśmiechałam, i głupkowato chichotałam, aż przestał być obojętny i powiedział: „A Ty, co się tak głupio śmiejesz przez cały dzień?”.

    W tym momencie poczułam, że ciśnienie znowu we mnie wzrasta i że zaraz wybuchnę ze zdwojoną siłą. Jednak nie zdążyłam, bo on przytulił mnie mocno i poszedł zrobić kolację dla całej rodziny.

    “Więcej czyni jeden uśmiech niż trzy uderzenia pięścią. A i – hałasu nie ma, i ręka nie boli, i mebel się nie niszczy, i medale nie brzęczą” (Władysław Grzeszczyk). Uśmiechnij się dzisiaj do mnie, a ja uśmiechnę się do Ciebie i niech ten uśmiech połączy cały Świat. To najskuteczniejszy lek na każde zło.

    Autor: Karolina Hartman

    3 minuty o poranku

  • PROJEKT LATO 2020

    Magia podróży.

    Audio: Magia podróży.

    Klaudia Pawelec

    Podróże to jedyna rzecz, na którą wydajemy pieniądze, a stajemy się bogatsi – Jak wiele ukryte jest w tych banalnych słowach, w tym jednym zdaniu, które dla nas- żyjących w pośpiechu nie ma najmniejszego sensu. Brak czasu, chęci, otwartej głowy na marzenia. Czym jest życie bez marzeń, a co gorsza podróży? Szczególnie tych na wyciągnięcie dłoni.

    Zapominamy o NAS, naszych MARZENIACH i PODRÓŻACH. Wolimy żyć w 4 ścianach i nie wychodzić przed szereg. Nie oszukujmy się jest to wygodne, ale życie w strefie komfortu to prawdopodobnie najniebezpieczniejsze, co może nam się przydarzyć. Póki masz siłę, jesteś zdrowa i pełna nadziei korzystaj, bo dlaczego nie? Przecież tak naprawdę nie wiesz ile zostało Ci czasu na świecie. Otwórz głowę, wybierz się w podróż palcem po mapie – odnajdź swój cel i go spełnij, bo liczy się tu i teraz. Ciesz się każdą chwilą, sytuacją jaka jest. To Twoje życie, a nikt nie przeżyje go za Ciebie – doceń je i stwórz siebie taką jaką zawsze chciałaś być. Popełniaj błędy i ucz się na nich. Miej swoje lęki. Możesz bać się, że spadnie samolot, że zachorujesz, a w życiu zdarzy się coś, co zniszczy twoje podróże raz na zawsze. Kreuj się na taką osobę jaką zapragniesz, to proste – w końcu to wciąż TY. Nie bój się ludzi, bo to oni nie są wartościowi, gdy boją się być prawdziwą wersją siebie.

    Tego poranka, życzę Wam – NIEZAPOMNIANYCH PRZYGÓD!

    Trzeba cały czas wyznaczać sobie nowe cele, szukać i rozwijać siebie. A więc stań przed szeregiem. Spakuj swoją walizkę, kup bilety i zdobywaj Świat. To bardzo ważne, docenić jak niewiele miejsca zajmujemy. Doceń inne kultury, religie. Poznaj nowe smaki i bądź wdzięczna za to, że w Twoim kraju wcale nie jest tak źle. Jeżeli otworzysz się na nowe, to na pewno to poczujesz. Żadnych wymówek, że za daleko, że drogo, niebezpiecznie – to nieprawda! Naucz się dostrzegać każdą małą rzecz, każde miejsce, w którym jesteś. Poczuj się wolna i spełniona. To najpiękniejsze uczucie jakiego możesz doświadczyć.

    Przede wszystkim nie staraj się zadowolić wszystkich, zrób coś dla siebie. Nie bój się ryzyka i nie trać czasu na wymówki. Znajdź kogoś z kim podzielisz to uczucie i będziesz przeżywać swoje najpiękniejsze podróże. Nie miej przekonania, że coś Ci się od życia należy –to przyjdzie samo w najmniej spodziewanym momencie. Zadaj sobie teraz pytanie : Jaki jest mój cel, moja pasja, czego oczekuję od życia? I zacznij to w końcu robić.

    Autor: Klaudia Pawelec

    Strona: wpodrozyzamarzeniami.pl/

    Instagram: instagram.com/klaudia300797/

  • PROJEKT LATO 2020

    Jestem babcią i jestem szczęśliwa!

    Audio: Jestem babcią i jestem szczęśliwa!

    Spełniona babcia

    Już nie jestem małą, ciekawską, beztroską dziewczynką. Już nie jestem szaloną nastolatką, której błahe problemy wydawały się najważniejsze na świecie. Tą, która dla stworzenia najpiękniejszej fryzury wykonała trwałą ondulację i straciła połowę włosów.

    Nie jestem nawet dorastającą kobietą poszukującą prawdziwej miłości, bez zmarszczek i z całodniowym, idealnym makijażem. Już minęły te lata, podobno najpiękniejsze i podobno te, za którymi zawsze będę tęsknić.

    Jestem dojrzałą kobietą, można by powiedzieć, że nawet bardzo dojrzałą. Skończyłam pięćdziesiątkę. Ha! A nawet bliżej mi do sześćdziesiątki. Trochę się gubię w kwestii moich lat, nawet zapominam o nich pamiętać. Czy tęsknie za przeszłością? Oczywiście. To ona sprawiła, że stałam się mądrzejszą osobą i wiem, że nie ma rzeczy niemożliwych.

    Chociaż nie jestem idealna, nie jestem tą perfekcyjną kobietą, która regularnie wklepuje w swoją twarz specyficzne kremy przeciwzmarszczkowe i ubiera się w wyselekcjonowanych butikach, to czuję się najszczęśliwszą osobą na świecie. ZAAKCEPTOWAŁAM RZECZYWISTOŚĆ I UPŁYWAJĄCE LATA. Odkrywałam piękno w każdym momencie swojego życia. Dostrzegłam prawa i wartości poszczególnych etapów ziemskiej egzystencji. Wspaniale było być atrakcyjną panienką, ale równie wspaniale jest być babcią pełną pasji, lekko szaloną, spełniającą swoje marzenia.



    Tego poranka, życzę Wam – AKCEPTACJI PRZEMIJAJĄCEGO CZASU!

    To teraz mam u boku cudowne dzieci i wnuki. To teraz wykorzystuje wszystkie Unijne Programy rozwijające seniorów. Po pięćdziesiątce mama czas na: naukę angielskiego, wspaniałe podróże z moim mężem, poznanie technik decoupage, bycie nieidealną, gotowanie potraw dla całej rodziny, odchudzanie i ćwiczenia, bycie bliżej Boga. Teraz mam czas na wszystko i cieszę się z najdrobniejszych spraw, których wcześniej pewnie nawet bym nie dostrzegła.

    Po co mi to wszystko? A właśnie po to, aby za kolejne 60 lat czuć się nadal potrzebna i spełniona. Każdy rok, miesiąc, dzień to dla mnie dary, które staram się wykorzystać jak najlepiej. Tak, ja jestem babcią. Nie jakąś tam elegancką damą. Jestem prawdziwą babcią w okularach, z dodatkowymi kilogramami i… czuję się szczęśliwa.

    Życzę Ci, abyś dostrzegła to, co najpiękniejsze, niezależnie na jakim etapie życia jesteś. Korzystaj z każdego dnia w takim sposób, abyś na większość swoich wspomnień, reagowała uśmiechem i błyskiem w oku. Znajdź sens swojego życia, odkryj w sobie pasje, miej dla kogo żyć! I niech każdy urodzinowy tort z magiczną liczbą na świeczce, sprawia na Twojej twarzy dumę i radość. Bo to nie wiek definiuje naszą wartość.

    Autor: Spełniona babcia

    E-mail: reni62@wp.pl