• PROJEKT LATO 2020

    Dla Ciebie to rutyna, a dla mnie to marzenie.

    Audio: Dla Ciebie to rutyna, a dla mnie to marzenie.

    Blondynka na kołach

    Właśnie się obudziłaś i boisz się otworzyć oczy, bo zdajesz sobie sprawę, że to będzie kolejny dzień – taki sam jak zawsze. Nie wydobywasz z siebie żadnego dźwięku, bo nie chcesz, aby dzieci wiedziały, że już nie śpisz. A jak tylko to się stanie, usłyszysz: „Mamo, wstawaj!”.

    To wyobraź sobie, że ja jestem osobą z niepełnosprawnością, a wózek inwalidzki to moje nogi. O takim poranku, którego Ty masz dość, ja mogę tylko pomarzyć. Powiem Ci szczerze, że nie znoszę poranków. Zastanawiasz się dlaczego? Wyobraź sobie, że jesteś uzależniona od drugiej osoby fizycznie 24 godziny na dobę i nawet w toalecie potrzebujesz pomocy. Fizycznie potrzebuje pomocy, jednak mój mózg funkcjonuje “normalnie”. Czyli rozumiem, czuję, pragnę, kocham, marzę, a tak niewiele mogę z tym zrobić. Chcesz się zamienić? Nie? A dlaczego? Przecież przed chwilą wydawało Ci się, że mam takie cudowne życie, bo wokół mnie cisza i święty spokój. Nikt mnie nie woła, nikt nie krzyczy: “Gdzie ta kawa do cholery!”.


    Tego poranka, życzę Wam – POKOCHANIA RUTYNY!

    Tak bardzo pragnę mieć własną rodzinę, a jej nie mam. Tak bardzo czuję się inna, niedostrzegana, ale wierzę, że wszystko ma swój sens. Wiesz, co Ci powiem? Mam nadzieję, że jeszcze nie wszystko stracone i życie miło mnie zaskoczy. Wiem, że kiedy coś możemy zrobić, to wydaje się to oczywiste i normalne, prawda? Zdajesz sobie sprawę z tego, że wcale tak nie musi być?

    No to już podnoś się z łóżka, biegnij do dzieci i męża! Pocałuj ich na dzień dobry i podziękuj za to, że po prostu są. Następnie ubierz się do pracy i idź z uśmiechem na twarzy. Wiem z własnego doświadczenia, że ten uśmiech i dobra energia, która od Ciebie bije, wraca ze zdwojoną siłą! Ja, mimo wszystko, mam w sobie siłę, aby się uśmiechać. Więc doceń to, co masz i idź z radością przez życie. Bo Twoje życie jest naprawdę piękne!

    Autor: Blondynka na kołach

    Facebook: www.facebook.com/Blondynkanakolach/

  • PROJEKT LATO 2020

    O pasji tworzenia.

    Audio: O pasji tworzenia.

    Danuta Biernat

    Dlaczego warto mieć w życiu pasję? Czy życie z pasją wpływa na nasze życie, na jego jakość? Czy pasja może być sposobem na życie? Takie pytania przyszły mi na myśl, kiedy postanowiłam podzielić się przemyśleniami na temat zapowiedziany w tytule – “O pasji tworzenia”. 

    Pasja, konik, żyłka, hobby…

    Czym jest hobby? I czy warto je mieć? 

    Hobby to swoiste zamiłowanie do czegoś, działanie związane z relaksem w czasie wolnym od obowiązków, ale nie tylko. Niektórym udaje się połączyć wykonywanie zawodu z pasją. I to są szczęśliwcy. Miałam przyjemność być w tej grupie. Robić w życiu to, co kochamy to idealny sposób na życie, zaspokajanie życiowych potrzeb, zarabianie.

    Rodzajów hobby może być całe mnóstwo – kolekcjonowanie, wykonywanie prac manualnych (malowanie, rysowanie, dzierganie na drutach, szydełkiem, modelarstwo, tworzenie dekoracji domu…), czytanie książek, pielęgnacja roślin w domu i ogrodzie, gra na instrumencie, uprawianie sportu, wędkowanie, podróżowanie itp. Długo można tak wymieniać. Do listy tej dołączyć należy pracę zawodową. To idealna opcja. Pasje rozbudzają pozytywne emocje, stymulują zmysły, wyznaczają życiową drogę, wpływają na pozytywny nastrój, wyzwalają dobre samopoczucie, dają dużo szczęścia, dodają skrzydeł, prowadzą do osiągnięcia celu. Dzięki zamiłowaniom życie nabiera kolorytu i głębszego sensu. Warto uruchomić drzemiące w nas pokłady i odnaleźć własną pasję. Jeśli jeszcze nie masz pasji, to poszukaj jej w sobie 🙂 .

    Proponuję Ci robótki ręczne. To niezwykle ciekawe i wciągające zajęcia, które aktywizują pracę mózgu i rozwijają umiejętności przydatne w życiu codziennym. W literaturze przedmiotu możemy znaleźć dowody na to, że prace manualne są doskonałą metodą na walkę ze stresem i depresją. Prace ręczne bezsprzecznie zwiększają poziom dobrego samopoczucia i relaksują. Stosowane są one w terapii zajęciowej pomagającej poprawie zdrowia psychicznego i fizycznego pacjentów.


    Tego poranka, życzę Wam – PASJI, CO ZABIJA NUDĘ I NIESAMOWICIE ROZWIJA!


    Regularne wykonywanie robótek ręcznych podnosi koncentrację, sprawność manualną, wspomaga koordynację wzrokowo – ruchową, pamięć, dodaje pewności siebie, zwiększa poczucie własnej wartości. Prace manualne są świetnym sposobem na oderwanie się od problemów dnia codziennego, twórcze poszukiwania, przeżywanie miłych chwil, wyciszenie się, relaks. Powstałe wytwory cieszą, wzbogacają otaczającą nas przestrzeń, mogą być fantastycznym prezentem dla najbliższych.

    Wykonywanie prac manualnych daje też duże możliwości poznania ciekawych ludzi mających podobne do naszych zainteresowania. Rozwijanie kontaktów interpersonalnych sprzyja walce z nudą, daje radość, wspomaga w najtrudniejszych chwilach.


    Hobby daje morze korzyści nie tylko dla nas samych, ale i dla naszego otoczenia. Daj się ponieść pasji. W myśl powiedzenia „Potrzeba matką wynalazków” dajmy upust naszej wyobraźni i niczym nieograniczonym możliwościom. Wyjdzie to na dobre zdrowiu każdego z nas i naszych najbliższych.

    Autor: Danuta Biernat

    Strona: wharmonii.blogspot.com/2017/05/

    Facebook: www.facebook.com/W-harmonii-dekoracje-inspiracje-rob%C3%B3tki-r%C4%99czne-691089274266856/

  • PROJEKT LATO 2020

    Po prostu… KOBIETA.

    Audio: Po prostu… KOBIETA.

    Dorota Grzeszczyk – Szerment

    K jak KOBIETA – jesteś kobietą, więc jesteś nie do pokonania przez to, że swoimi wadami i zaletami tak potrafisz obracać, że nikt poza Tobą nie potrafi nadążyć za Twoim roztropnym myśleniem; sprzeciwić Twojej niewymuszonej serdeczności, odmówić Twojemu wdzięcznemu uśmiechowi…

    O jak OTWARTOŚĆ – założenie, że nie wszyscy są źli, tylko właśnie dobrzy i to bardzo dobrzy. Wprawdzie przejechałaś się wiele razy na ludziach niekoniecznie (jak później się okazało) Ci oddanych, ale ciągle warto próbować… bez  ludzi trudno żyć.

    B jak BIERNOŚĆ – kiedy nagle przestajesz mieć przy sobie osobę przy, której dotąd kręciło się Twoje życie, to przestajesz działać… nie wyzwalasz w sobie energii, która dotąd powodowała, że trwałaś… mało tego… Ty biegłaś… na nic nie zważałaś. Teraz dalej możesz działać, wręcz być inspiracją dla innych, tylko nie poddawaj się marazmowi dlatego, że dekoracje i ludzie w nich się zmienili. Bierność ciągnie w dół, a Ty przecież chcesz jeszcze fruwać :-))


    Tego poranka, życzę Wam – POKOCHANIA ŻYCIA!

    I jak INDOKTRYNACJA – Wiem, że niełatwo Cię zmanipulować, bo masz swoje zasady, które od lat trenujesz. TY jesteś po to by móc wyjaśniać zawikłane sytuacje, przekazywać dalej, powtarzać: NIE! INDOKTRYNACJOM – jakie  by nie były. 

    E jak ESTETYKA – towarzyszy Ci codziennie i jest obowiązkowa… nie tyle co w ubiorze, co w słowie by chamskim sloganem nie ujadać, tylko jak najpiękniejszą polszczyzną gadać. Pamiętaj, że wszystko można powiedzieć… nawet  trudne w przekazie sprawy, ale w sposób przyjazny dla ucha… chodzi też o ton głosu, odpowiedni dobór określeń. Czasem każdemu może zdarzyć się k…a 😉 W końcu krew nie woda i nerwy wyrwą się ze swej wodzy… ale to nie może być przerywnik… jedynie  dosadne podkreślenie. 

    T jak TRAKTOWANIE SIEBIE – Nie traktuj siebie tak poważnie. Jeżeli się rozejrzysz, to zauważysz, że nikt poza Tobą tak nie robi. Miej tyle w sobie tyle odwagi i dystansu do siebie, żeby pozwolić sobie na wyrażenie prośby i okazanie słabości oraz nawet płacz przy drugiej osobie. Płacz w pojedynkę nie daje takiej ulgi, ma mniejszą moc. Nie wstydź się tego.

    A jak AKCEPTACJA – Tylko dzięki niej jesteś młoda, piękna, mądra  i silna (kolejność dowolna;-) ) A gdy połączysz ją z tolerancją, to naprawdę będziesz szczęśliwa. Prychasz? Przecież taka jesteś… lubisz siebie i nie brakuje Ci życzliwości dla każdego stworzenia bez względu na (i tu lista długa…)  potrafisz też zaprzyjaźnić się ze zmianami, więc o co chodzi? Przypominam Ci po prostu, żebyś przypadkiem nie zeszła z tej obranej dróżki, bo gdy kończy się akceptacja i tolerancja, nastają wątpliwości i rodzą się problemy.

    K, O, B, I, E, T, A… czyli KOBIETA – istota, w której najidealniejsze jest to, że jest nieidealna. 

    I TY KOBIETO nie zamartwiaj się teraz, że taki podły masz czas, ale on właśnie jest, to jest Twój teraźniejszy czas… taki darowany masz i za taki wdzięczna dziś bądź. Wierz mi… jutro nie będziesz tak młoda jak dziś, pojutrze jeszcze starsza i gorsze mogą wydarzyć się sprawy, więc dzisiaj śpiewaj czy tańcz jeśli ochotę masz… nic fajnego nie zostawiaj na potem. A jak potem się zdarzy, to Ty z powrotem rób na co masz ochotę… i wdzięcznie przyjmuj co daje Ci los. I tak w kółeczko z uśmiechem na twarzy walcz z wszystkimi, którzy w marazm, pesymizm chcą Cię wprowadzić. Wytłumacz im, że to do niczego dobrego nie doprowadzi. A jak nie posłuchają, nie zrozumieją… nie przejmuj się tym. Swoje rób, bo życie masz darowane przez rodziców jedno…. a oni wcale nie mówili, że będzie łatwo, tylko, że tak czy inaczej WARTO ŻYĆ!

    Autor: Dorota Grzeszczyk – Szerment

    Strona: www.starakobieta-i-ja.pl/

    Facebook: www.facebook.com/Stara-Kobieta-i-Ja-1755817694654010/

  • PROJEKT LATO 2020

    Jesteś cudem – naprawdę.

    Audio: Jesteś cudem – naprawdę.

    Justyna Krawczyk

    Witaj Piękna!

    Chcę się dziś z Tobą podzielić pewnym odkryciem. Odkryciem, które zmieniło postrzeganie mnie samej, ale też innych ludzi. Dzielę się z Tobą swoją historią, bo zrozumiałam, że moje życiowe lekcje stają się tym bardziej wartościowe, kiedy się dzielę nimi z innymi.

    Czy wiesz, że jesteś cudem? Tak, wiem jak to brzmi. Ale uwierz mi – jesteś nim. Pod pokrywką powinności, tego jak powinnaś żyć, wyglądać, pod ciężarem krytyki i nieprawdziwych słów na swój temat. Ale jesteś nim Kochana, uwierz w to! Zapomniałaś, bo dawno o tym nie słyszałaś. Dziś przychodzę do Ciebie, aby Ci podpowiedzieć, co możesz zrobić, aby sobie o tym przypomnieć. Bo może się zdziwisz, ale ja też kiedyś czułam się nic nie warta, nie ładna, nie godna. Zrobiłam jednak wiele w swoim życiu, aby to zmienić, aby wreszcie stanąć po swojej stronie. Jeśli ja mogłam to zrobić, to Ty również Kochana.

    Zacznijmy od powitania samej siebie. Robiłaś to kiedyś?

    Gdy tylko rano wstaniesz, to podejdź do lustra i spójrz na siebie. Nie tak, jak wtedy, gdy poprawiasz makijaż. Spójrz na siebie jak na cud, osobę, którą kochasz, bo tylko ze sobą będziesz do końca życia, wiesz o tym? Witasz się ze wszystkimi każdego dnia, ale nie przyszło Ci do głowy to, aby przywitać się samej ze sobą, prawda?

    Powiedź: cześć, miło Cię widzieć, fajnie, że jesteś. Rób to ćwiczenie każdego dnia zanim zaczniesz dzień. To ćwiczenie ma na celu zbliżenie się samej do siebie i połączenie z osobą, która jest dla Ciebie najważniejsza na świecie. Ze sobą.

    Tego poranka, życzę Wam – ODKRYCIA
    NAJPIĘKNIEJSZEGO CUDU!

    Pomyśl, co może zrobić kobieta, która o siebie dba, która kocha siebie. Co możesz zrobić właśnie Ty dla samej siebie. Jestem Style Coachem, więc siłą rzeczy pojawią się tu ubrania i dbanie o swój wygląd zewnętrzny. Ale taki wygląd, taki wizerunek, który będzie spójny z tym, kim naprawdę jesteś. Nie odkładaj siebie na później, zadbaj o siebie już dziś.

    Masz w szafie ulubioną sukienkę w której czujesz się pięknie, ma kolor, który sprawia, że Twoja uroda staje się wyraźna, spójna i piękna? Trzymasz ją na szczególną okazję? Kochana, każdy dzień jest szczególną okazją, a Ty każdego dnia zasługujesz na wszystko to, co najlepsze więc załóż ją już dzisiaj. Zadbaj o siebie jak o największy cud. Bo jesteś nim, pamiętasz?

    A teraz czas na kolejne ćwiczenie.

    Gdy widzisz, że komuś dzieje się krzywda, jest Ci smutno, reagujesz, stajesz w obronie innych, prawda? A co z Tobą, czy stawiasz granice, czy umiesz obronić osobę najważniejszą na świecie? Siebie. Może to czas, aby złożyć sobie niezwykłą obietnicę, jesteś gotowa?

    Już nigdy siebie nie zostawię i zawsze będę po swojej stronie. Możesz to zrobić? Oznacza to tylko tyle i aż tyle, że nie będziesz siebie więcej biczować za błędy, patrzeć na siebie z pogardą, krytykować i wierzyć w to, co mówią inni. Błędy będą się zdarzać zawsze i warto nad nimi pracować, rozwijać się, stawać się najlepszą wersją samej siebie, ale z miłością i zrozumienie, bo kochasz siebie i jesteś cudem. Pamiętasz?

    Moją misją jest dawanie innym skrzydeł. Mam nadzieję, że dziś choć odrobinę poczułaś, że je masz.

    Ściskam Cię serdecznie,

    Autor: Justyna Krawczyk, Style Coach,
    Jak Być Szczęśliwą Kobietą

    Strona: https://jakbycszczesliwakobieta.pl/

    Facebook: www.facebook.com/jakbycszczesliwakobieta/

    Instagram: www.instagram.com/justyna_krawczyk_style_coach/?hl=pl

  • PROJEKT LATO 2020

    Każdy kryzys mija.

    Audio: Każdy kryzys mija.

    Ana “Leyraa” Mieszkowska

    Każdy z Nas miewa kryzysy. Jedni mówią o tym otwarcie, licząc na to, że ktoś usłyszy ich krzyk o pomoc. Inni oszukują siebie i otoczenie, a wystarczy wlać w nich ze dwie butelki wina, żeby się do tego przyznali.

    Ty może dziś masz kryzys w jakiejś relacji? Przyjaciółka odchodzi? Może Twoja firma dalej nie przynosi zysków adekwatnych do poniesionej pracy? A może nie doceniają Cię rodzice? Pamiętaj, że największe dzieła powstały w czasach kryzysu.

    Lubisz buty i dresy Adidas, prawda? Ta firma jak i Puma powstała w czasie drugiej wojny światowej. Koronawirus niemal podzielił ziemię na dwa światy. Gdy miasta pustoszały ze względu na narzucą przez władze kwarantannę, na wsi nic się nie zmieniało. Gdy wiele firm robiło masowe zwolnienia i zwijało interesy, inne w tym samym czasie miały obroty o jakich wcześniej nie śniły. Gdy Ty nie mogłaś iść do swojej ulubionej fryzjerki, równocześnie firmy produkujące karmy dla zwierząt, prowadzące sprzedaż wysyłkową, musiały klientom zwracać pieniądze lub dogadywać się o dłuższy termin dostawy, bo nie nadążali z zamówieniami.

    Może jesteś teraz w sytuacji, która wydaje się tragiczna. Ale po pewnym czasie może okazać się, że był to dar losu. Wiem to, bo sama wielokrotnie przez to przechodziłam. Podam ostatnie przykłady. Padł mi silnik w aucie. Potrzebowałam kilkakrotnie dojechać od siebie do miasta… wyszłam na ulicę, by łapać stopa. Obcy ludzie, którzy przez szybę w aucie nawet nie zdążyli się dobrze mi przyjrzeć, zatrzymywali się. Byli nawet tacy, co potrafili zmienić swój kurs, by dowieźć mnie tam, gdzie potrzebuje. Wręczali do siebie kontakt, aby się w przyszłości umówić na spotkania. Czy to by się wydarzyło, gdybym zawsze dojeżdżała wszędzie swoim autem? No nie. Kiepska sytuacja przymusiła do wyjścia z strefy komfortu i spróbowania czegoś nowego.


    Tego poranka, życzę Wam – WIARY W LEPSZE JUTRO!

    Albo kolejna sytuacja. Chciałam wynająć pokoje w mieszkaniu kolegom, których „wydawało mi się” znam bardzo dobrze. W trakcie jednego z naszych wspólnych spotkań okazało się, że seks to dla nich sens istnienia. Gdy to nastąpiło, byłam wściekła. Udawali przyjaciół, aby mnie wykorzystać. A co, gdybym wręczyła im klucze do mieszkania? Eksmisje w sądach ciągną się latami, a dzięki jednej konkretnej kłótni, problem rozwiązał się sam.

    Kryzys boli, ale nie jest wieczny. Któregoś dnia otworzysz drzwi na balkon, wyjdziesz z kubkiem kawy w swojej nowej, satynowej koszulce nocnej, spojrzysz na miasto, emocje opadną, a twarz przybierze naturalny wyraz.. Może spojrzysz na swoje auto zaparkowane pod blokiem. Może na swoją ekipę czekającą, aż zejdziesz do nich, aby się przywitać. Nadejdzie ten moment, gdy zamiast bijących się w głowie myśli, będziesz słyszeć tylko Swój oddech. Nadejdzie ten moment, gdy będziesz czuć smak tej kawy.

    Autor: Ana “Leyraa” Mieszkowska

    Strona: http://leyraa.blogspot.com

    Instagram: http://instagram.com/leyraa

  • PROJEKT LATO 2020

    Odczuwanie.

    Audio: Odczuwanie.

    Ewa Bartelmus

    Zapytałam kiedyś co znaczy odczuwać? I definicji otrzymałam wiele. Jedne przemawiały do mnie jako do kobiety posiadającej ciało pełne czułych punktów do odbioru wrażeń, drugie jako do wciąż rozwijającej się duszy, która reaguje na to, co wewnątrz i na zewnątrz się dzieje. Zapragnęłam, więc poznać każdy ze zmysłów oddzielnie z uwagą, niczym naukowiec chcący poznać prawdę dotyczącą początku wszechświata. Każdy dzień tygodnia zadedykowałam jednemu zmysłowi: dotykowi, równowagi, czucia głębokiego, wzrokowi, słuchowi, smakowi, węchowi.


    Tego poranka, życzę Wam – CZUŁEGO DOTYKU MIŁOŚCI!

    Poniedziałek…

    Dziś dzień DOTYKU pomyślałam i zaczęłam się dotykać. Pomyślałam, że to pierwszy mój odbiornik i nadajnik, którym poznaję świat. Od niego wszystko się zaczyna i na nim kończy. Ekspolorowałam i obserwowałam jaki jest i w jakich sytuacjach? Zachwycił Mnie więc spektrum, który prezentował począwszy od pierwszej chwili, w której był niepewny, wręcz niezdarny do czynności, w których pokazywał wdzięk i pełną precyzję. Dotyk był jak taniec, w którym rozpoznałam tempo, charakter, swoisty temperament. Miał też barwy i rozpoznałam w nim prawdę jak poznaje świat. Cały dzień ze mną był. Od momentu gdy pomógł mi zsunąć leniwie kołdrę, chwilę gdy towarzyszył mi przy filiżance kawy, potem głaskał moją twarz gdy wtapiał w nią odżywczy krem, mój dotyk przywitał się również kilkukrotnie i przeczesał włosy gdy popołudniowe zmęczenie przyszło ukradkiem. Przygotował dla mnie ciepłą aromatyczną kąpiel i pozwolił wyciszyć mnie wieczornie. Ach nie jestem sama pomyślałam, on ze mną JEST. Mój towarzysz DOTYK.

    Pytam więc i Ciebie Ja. Jaki jest twój towarzysz dotyk? Jaką melodię dla Ciebie gra podczas twojego dnia? Proszę pobądź z nim i opowiedz mi swoją własną historię….

    Autor: Ewa Bartelmus

    Strona: bartmaj.pl/

    E-mail: ewabartelmus@bartmaj.pl

  • PROJEKT LATO 2020

    Wystarczająco dobra.

    Audio: Wystarczająco dobra.

    Jagoda Majchrzak

    Może w ostatnim czasie usłyszałaś, że nie jesteś wystarczająco dobra. Może sama tak uważasz. Może chcesz coś zrobić, zmienić w swoim życiu, ale boisz się opinii innych – być może tych najbliższych. Może nie dostajesz takiego wsparcia, jakiego potrzebujesz. Może wszystkie Twoje plany są nadal w sferze marzeń.

    Stop! Zaufaj mi dzisiaj i zrób ten pierwszy krok. Nie myśl o innych. Nie myśl o ich opinii, zdaniu, jak zareagują na to. Po prostu to zrób. Ten pierwszy dzień i tak nadejdzie, więc dlaczego nie dzisiaj? Zacznij od przygotowania planu – podziel marzenie na małe zadania, które jesteś w stanie zrobić. Sama lubię konkrety, więc dzisiaj też będzie konkretnie.



    Tego dnia, życzę Wam – WIARY W SIEBIE!

    „A co jak mi się nie uda? Nie warto nawet zaczynać.”Nie przekonasz się, czy było warto, dopóki nie spróbujesz. Uwierz, efekt może zaskoczyć samą Ciebie! Możesz się bać, ale spróbuj. A jeśli nie wyjdzie, to nic. Nie wyszło, trudno. Ale głowa i myśli już jakby spokojniejsze. Jesteś mądrzejsza o nowe doświadczenia. Przy kolejnym marzeniu, będziesz wiedzieć, czego nie robić.

    Spróbowałaś i się udało? Nagrodę chyba już sama czujesz. Ulga, spełnienie i radość. Cudowne uczucie. Jestem z ciebie ogromnie dumna! Wiem, ile dla ciebie znaczą takie zmiany. Cieszę się, że chciałaś zrobić pierwszy krok.

    Nadal myślisz, co powiedzą inni? Pamiętaj, że oni i tak będą gadać. Ale to nie może zatrzymać ciebie. Przecież to Twoje życie i tylko Ty możesz je zmienić. Niektórzy, chcą aby Nam nie wyszło, mówią, że to bez sensu, ale często dzieje się to tylko dlatego, że sami chcieliby coś zmienić, ale nie mają na tyle odwagi.

    A teraz uśmiechnij się – zapisz cel i pierwsze zadanie, które zbliży Cię do tego celu! To zadanie ma być malutkie, takie które nie przeraża cię. Może to być przejrzenie ofert pracy, wyciągnięcie maty do ćwiczeń, jedna a może kilka stron książki. Tutaj najważniejsze jest Twoje samopoczucie! A radością z osiąganych celów będziesz zarażać innych.

    Ten dzień już się nie powtórzy, więc zacznij już dzisiaj, aby jak najszybciej przekonać się, czy było warto. Wierzę w Ciebie. Ty też uwierz. Jesteś wystarczająco DOBRA, aby otrzymać wszystko, co najlepsze. Jesteś wyjątkowa i pamiętaj o tym.

    Autor: Jagoda Majchrzak

    Strona: zakrecona-blondynka.blogspot.com/?fbclid=IwAR3HZU4HiHUBx3ePHtT0jhDXYDHQ0Z9fEnxtUdcN3RgDQwH0s7_kpU7qT7I

    Facebook: www.facebook.com/zakreconablondynkaa/

  • PROJEKT LATO 2020

    Nie poddawaj się, walcz!

    Audio: Nie poddawaj się, walcz!

    Marta Kaczmarczyk-Zieja

    Wstałaś rano po kolejnej kiepskiej nocy. Już z otwarciem oczu wiedziałaś, że wszystkie lęki, które zabijają Twoją radość życia, znów do Ciebie wrócą. Twoje serce znów będzie wybijało szalony rytm, a Ty wiesz, że choć to irracjonalne to lęk będzie z Tobą przez kolejny dzień.

    Z jednej strony wszędzie czytasz motywujące teksty – o tym, że masz się rozwijać, nie stać w miejscu, lepiej się odżywiać, więcej ćwiczyć, podróżować i dbać o siebie… Z drugiej zaś Twoja codzienność to „czym Ty się tak martwisz?”, „no uśmiechnij się”, „chyba nie wiesz co to są prawdziwe problemy w życiu”, „znajdź sobie zajęcie” i wreszcie „no weź się w garść”!


    Tego dna, życzę Wam – ŚWIADOMOŚCI SWOJEGO STANU!


    Znasz te słowa? Dostajesz od nich wysypki, ale wewnętrznie tylko ciągle pogłębiają Twoje problemy. A może przeciwnie? Nikomu nic nie mówisz i osłaniasz się promiennym uśmiechem, w środku rozpadając się na kawałeczki.

    A gdybym Ci powiedziała, że nie jesteś sama? I ten stan dotyczy bardzo wielu osób! Ale wstydzą się przyznać nawet przed najbliższymi bo przecież „wezmą Cię za wariata”.

    To nie jest zwykła chandra, to coś co niszczy nie tylko Twoją duszę, ale i Twoje ciało. Wiele słyszałaś o depresji, ale o nerwicy mało kto wspomina. Stereotypowo kojarzy się z nerwowym krzykaczem… A przecież cierpi na nią prawie 8 milionów Polaków! Nie leczona zabija powoli, ale przecież Ty chcesz żyć!

    Jeśli czujesz, że te słowa są jakby o Tobie (a może masz wśród bliskich osobę, którą idealnie odzwierciedlają), nie wahaj się sięgnąć po pomoc. Nic nie jest tyle warte ile Twoje zdrowie i życie. A nerwicy można się pozbyć! Psychoterapia i leki nie zmieniają Twojej osobowości, a nauczą Cię walczyć z wrogiem i to skutecznie.

    Podobno nerwica dotyka osoby, które były silne zbyt długo. To nie są wyświechtane frazesy. Zrób tylko jeden krok, a zobaczysz jak wszystko się zmieni. Wiem, bo to przeżyłam i wierzę, że Ty też dasz radę wygrać!

    Autor: Marta Kaczmarczyk-Zieja

    Instagram: www.instagram.com/jedno.spojrzenie/

  • PROJEKT LATO 2020

    Magia podróży.

    Audio: Magia podróży.

    Klaudia Pawelec

    Podróże to jedyna rzecz, na którą wydajemy pieniądze, a stajemy się bogatsi – Jak wiele ukryte jest w tych banalnych słowach, w tym jednym zdaniu, które dla nas- żyjących w pośpiechu nie ma najmniejszego sensu. Brak czasu, chęci, otwartej głowy na marzenia. Czym jest życie bez marzeń, a co gorsza podróży? Szczególnie tych na wyciągnięcie dłoni.

    Zapominamy o NAS, naszych MARZENIACH i PODRÓŻACH. Wolimy żyć w 4 ścianach i nie wychodzić przed szereg. Nie oszukujmy się jest to wygodne, ale życie w strefie komfortu to prawdopodobnie najniebezpieczniejsze, co może nam się przydarzyć. Póki masz siłę, jesteś zdrowa i pełna nadziei korzystaj, bo dlaczego nie? Przecież tak naprawdę nie wiesz ile zostało Ci czasu na świecie. Otwórz głowę, wybierz się w podróż palcem po mapie – odnajdź swój cel i go spełnij, bo liczy się tu i teraz. Ciesz się każdą chwilą, sytuacją jaka jest. To Twoje życie, a nikt nie przeżyje go za Ciebie – doceń je i stwórz siebie taką jaką zawsze chciałaś być. Popełniaj błędy i ucz się na nich. Miej swoje lęki. Możesz bać się, że spadnie samolot, że zachorujesz, a w życiu zdarzy się coś, co zniszczy twoje podróże raz na zawsze. Kreuj się na taką osobę jaką zapragniesz, to proste – w końcu to wciąż TY. Nie bój się ludzi, bo to oni nie są wartościowi, gdy boją się być prawdziwą wersją siebie.

    Tego poranka, życzę Wam – NIEZAPOMNIANYCH PRZYGÓD!

    Trzeba cały czas wyznaczać sobie nowe cele, szukać i rozwijać siebie. A więc stań przed szeregiem. Spakuj swoją walizkę, kup bilety i zdobywaj Świat. To bardzo ważne, docenić jak niewiele miejsca zajmujemy. Doceń inne kultury, religie. Poznaj nowe smaki i bądź wdzięczna za to, że w Twoim kraju wcale nie jest tak źle. Jeżeli otworzysz się na nowe, to na pewno to poczujesz. Żadnych wymówek, że za daleko, że drogo, niebezpiecznie – to nieprawda! Naucz się dostrzegać każdą małą rzecz, każde miejsce, w którym jesteś. Poczuj się wolna i spełniona. To najpiękniejsze uczucie jakiego możesz doświadczyć.

    Przede wszystkim nie staraj się zadowolić wszystkich, zrób coś dla siebie. Nie bój się ryzyka i nie trać czasu na wymówki. Znajdź kogoś z kim podzielisz to uczucie i będziesz przeżywać swoje najpiękniejsze podróże. Nie miej przekonania, że coś Ci się od życia należy –to przyjdzie samo w najmniej spodziewanym momencie. Zadaj sobie teraz pytanie : Jaki jest mój cel, moja pasja, czego oczekuję od życia? I zacznij to w końcu robić.

    Autor: Klaudia Pawelec

    Strona: wpodrozyzamarzeniami.pl/

    Instagram: instagram.com/klaudia300797/

  • PROJEKT LATO 2020

    Jestem babcią i jestem szczęśliwa!

    Audio: Jestem babcią i jestem szczęśliwa!

    Spełniona babcia

    Już nie jestem małą, ciekawską, beztroską dziewczynką. Już nie jestem szaloną nastolatką, której błahe problemy wydawały się najważniejsze na świecie. Tą, która dla stworzenia najpiękniejszej fryzury wykonała trwałą ondulację i straciła połowę włosów.

    Nie jestem nawet dorastającą kobietą poszukującą prawdziwej miłości, bez zmarszczek i z całodniowym, idealnym makijażem. Już minęły te lata, podobno najpiękniejsze i podobno te, za którymi zawsze będę tęsknić.

    Jestem dojrzałą kobietą, można by powiedzieć, że nawet bardzo dojrzałą. Skończyłam pięćdziesiątkę. Ha! A nawet bliżej mi do sześćdziesiątki. Trochę się gubię w kwestii moich lat, nawet zapominam o nich pamiętać. Czy tęsknie za przeszłością? Oczywiście. To ona sprawiła, że stałam się mądrzejszą osobą i wiem, że nie ma rzeczy niemożliwych.

    Chociaż nie jestem idealna, nie jestem tą perfekcyjną kobietą, która regularnie wklepuje w swoją twarz specyficzne kremy przeciwzmarszczkowe i ubiera się w wyselekcjonowanych butikach, to czuję się najszczęśliwszą osobą na świecie. ZAAKCEPTOWAŁAM RZECZYWISTOŚĆ I UPŁYWAJĄCE LATA. Odkrywałam piękno w każdym momencie swojego życia. Dostrzegłam prawa i wartości poszczególnych etapów ziemskiej egzystencji. Wspaniale było być atrakcyjną panienką, ale równie wspaniale jest być babcią pełną pasji, lekko szaloną, spełniającą swoje marzenia.



    Tego poranka, życzę Wam – AKCEPTACJI PRZEMIJAJĄCEGO CZASU!

    To teraz mam u boku cudowne dzieci i wnuki. To teraz wykorzystuje wszystkie Unijne Programy rozwijające seniorów. Po pięćdziesiątce mama czas na: naukę angielskiego, wspaniałe podróże z moim mężem, poznanie technik decoupage, bycie nieidealną, gotowanie potraw dla całej rodziny, odchudzanie i ćwiczenia, bycie bliżej Boga. Teraz mam czas na wszystko i cieszę się z najdrobniejszych spraw, których wcześniej pewnie nawet bym nie dostrzegła.

    Po co mi to wszystko? A właśnie po to, aby za kolejne 60 lat czuć się nadal potrzebna i spełniona. Każdy rok, miesiąc, dzień to dla mnie dary, które staram się wykorzystać jak najlepiej. Tak, ja jestem babcią. Nie jakąś tam elegancką damą. Jestem prawdziwą babcią w okularach, z dodatkowymi kilogramami i… czuję się szczęśliwa.

    Życzę Ci, abyś dostrzegła to, co najpiękniejsze, niezależnie na jakim etapie życia jesteś. Korzystaj z każdego dnia w takim sposób, abyś na większość swoich wspomnień, reagowała uśmiechem i błyskiem w oku. Znajdź sens swojego życia, odkryj w sobie pasje, miej dla kogo żyć! I niech każdy urodzinowy tort z magiczną liczbą na świeczce, sprawia na Twojej twarzy dumę i radość. Bo to nie wiek definiuje naszą wartość.

    Autor: Spełniona babcia

    E-mail: reni62@wp.pl